Każde zamknięcie miesiąca w obszarze VAT rządzi się swoją logiką. Jest rejestr sprzedaży, rejestr zakupów, zbiór dokumentów czekających na kwalifikację, kilka faktur z nieustalonymi datami rozliczenia i przynajmniej jeden dokument, który trzeba będzie wycofać z ewidencji, żeby przenieść go do właściwego okresu. Przy pierwszych zamknięciach roku te sytuacje zaczynają tworzyć rozpoznawalny wzorzec. Kwiecień to dobry moment, żeby nie utwierdzać się w tym wzorcu, tylko go ograniczyć.
Tag